Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła stóp procentowych. Rynek w pełni spodziewał się takiej decyzji, dlatego dla nikogo nie jest ona zaskoczeniem. Dla osób planujących zakup mieszkania lub refinansowanie obecnego kredytu oznacza to przede wszystkim więcej spokoju i przewidywalności. Przynajmniej na razie nic nie wskazuje na gwałtowne zmiany kosztów finansowania. To dobra wiadomość, ale warto pamiętać, że o ostatecznej wysokości raty decyduje znacznie więcej czynników niż tylko sama decyzja RPP.

Decyzja RPP to dopiero początek układanki
Choć to posiedzenia Rady przyciągają największą uwagę, banki komercyjne wyceniają swoje kredyty znacznie szerzej. Patrzą na to, ile kosztuje je pozyskanie pieniądza oraz jak rynek widzi przyszłość. W praktyce to, ile zapłacisz, zależy od wybranego rodzaju oprocentowania:
- Oprocentowanie zmienne (oparte na wskaźniku WIBOR): Reaguje przede wszystkim na to, jak rynek ocenia perspektywę najbliższych miesięcy. Ponieważ dzisiejsza decyzja o braku zmian stóp była w pełni przewidywalna, stawki WIBOR zdążyły już ten scenariusz uwzględnić. W praktyce oznacza to stabilizację raty w najbliższym cyklu aktualizacji oprocentowania.
- Oprocentowanie okresowo stałe (oparte na wskaźniku IRS): Odzwierciedla przewidywania rynku dotyczące kosztu pieniądza w perspektywie kilku kolejnych lat. Bank zamraża ratę kredytu na określony czas (najczęściej na 5 lat), bazując na tych długoterminowych prognozach.
Z tego powodu oferty banków potrafią się zmieniać nawet wtedy, gdy RPP nie podejmuje żadnych kroków. Co więcej, ewentualne przyszłe obniżki stóp nie zawsze od razu oznaczają tańsze kredyty – banki bardzo często wyceniają takie scenariusze z dużym wyprzedzeniem.
Stałe czy zmienne oprocentowanie? Odwieczny dylemat
To jedno z najczęściej zadawanych dziś pytań i – co warto podkreślić – nie ma na nie jednej odpowiedzi dobrej dla każdego.
Jeśli klientowi zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie i przewidywalności domowego budżetu, warto rozważyć kredyt z okresowo stałym oprocentowaniem. Zyskuje się wtedy pewność, że przez 5 lat rata nie wzrośnie, bez względu na sytuację w gospodarce. Z kolei osoby, które akceptują ryzyko i liczą na to, że w dłuższym terminie stopy zaczną spadać, mogą zdecydować się na oprocentowanie zmienne.
Należy jednak pamiętać, że wybór oferty nie powinien opierać się wyłącznie na wysokości raty. Równie ważny jest całkowity koszt kredytu, wysokość oprocentowania okresowo stałego lub marży banku, warunki dodatkowe (karta kredytowa, bankowe ubezpieczenie na życie czy nieruchomości) oraz możliwość bezproblemowego refinansowania w przyszłości.
Stabilizacja to dobry moment na porównanie ofert
Brak gwałtownych ruchów ze strony RPP sprzyja podejmowaniu spokojnych, przemyślanych decyzji. Nie ma dziś presji czasu, a banki – chcąc przyciągnąć klientów – aktywnie konkurują ze sobą. Proponują niższe marże, atrakcyjne promocje czy rezygnację z części opłat początkowych.
Dlatego zamiast odkładać plany mieszkaniowe i czekać na kolejne obniżki stóp, warto dokładnie przeanalizować to, co jest dostępne na rynku już teraz. W wielu przypadkach dobrze wybrana oferta banku przyniesie w skali całego okresu spłaty większe oszczędności niż niewielki ruch ze strony RPP.
To także dobry moment dla osób, które już spłacają kredyt hipoteczny zaciągnięty w okresie najwyższych stóp. Przeniesienie go do innego banku (refinansowanie) na obecnych warunkach może realnie obniżyć miesięczne obciążenie domowego budżetu.
– Dzisiejsza decyzja RPP była zgodna z oczekiwaniami, dlatego nie zmienia sytuacji rynkowej z dnia na dzień. Dla klientów znacznie ważniejsze jest to, że otoczenie stało się bardziej przewidywalne. To idealny czas, aby na spokojnie porównać oferty banków i zastanowić się, który rodzaj oprocentowania najlepiej odpowiada naszym potrzebom. W praktyce różnice w całkowitym koszcie kredytu – wynikające z wysokości marży, kosztów dodatkowych czy elastyczności umowy – mogą mieć dla naszego portfela większe znaczenie niż efekt pojedynczej decyzji Rady Polityki Pieniężnej, zauważa Paweł Rudzik, ekspert Credipass.
