132 mld zł na mega‑projekt. Co już zrobiono, a co dopiero rusza w CPK?

Część lotniskowa dużego projektu znanego jako Centralny Port Komunikacyjny czy raczej Port Polska to dziś łącznym koszt rzędu 132 mld zł, z czego ok. 43 mld przypada na samo lotnisko, a 77 mld na kolej. Projekt realnie posuwa się do przodu. Niedawno zapadła kluczowa decyzja, że od razu powstaną cztery piersy terminala, to części, z których pasażerowie przechodzą rękawami bezpośrednio do samolotu. Prognozy ruchu są coraz lepsze, dlatego lotnisko ma być na starcie przygotowane nie na 33, ale na ok. 44 mln pasażerów rocznie. Od maja obowiązuje ostateczna decyzja lokalizacyjna dla portu, a inwestor wysłał 26 wniosków o pozwolenia na budowę.

 

– Najważniejsze jest jednak to, co widać „gołym okiem”. Nie chodzi już o wyburzanie zabudowań czy wycinkę drzew, ale o zasadnicze roboty budowlane. Podpisano kluczową umowę. Na razie na relatywnie niewielką kwotę, ale o fundamentalnym znaczeniu. 146 mln zł na palowanie, czyli wykonanie pali pod fundamenty lotniska. To nie jest prosta operacja, trzeba wbić ponad 8 tysięcy pali o długości od 9 do 30 metrów. W drugiej połowie września ma być już widoczny fizyczny start budowy, z pewnością z udziałem kamer i mediów – powiedział serwisowi eNewdroom.pl Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodaczych TOR. – Równolegle toczy się część kolejowa. Jest decyzja środowiskowa dla całego „Y” na odcinku Warszawa–Łódź–Poznań/Wrocław oraz procedowane decyzje lokalizacyjne dla nowych linii. Ogłoszono przetargi na system sterowania ruchem kolejowym i sieć trakcyjną, a z sześciu odcinków linii Warszawa–Łódź na dwóch przetargi na roboty już ruszyły. Symbolem faktycznego startu kolei dużych prędkości w Polsce i w całej Europie Środkowo‑Wschodniej ma być jesień, kiedy w Łodzi ruszy tarcza drążąca tunel dla szybkich pociągów – podkreślił Adrian Furgalski.