Syberyjskie mrozy uderzają w polskie budowy. Ekstremalne temperatury testują wytrzymałość systemów bezpieczeństwa

Fala ekstremalnych mrozów, przechodząca obecnie nad Polską, stanowi poważne wyzwanie dla branży budowlanej. Tegoroczny styczeń był w naszym kraju najzimniejszy od 16 lat, z temperaturami spadającymi w nocy nawet do -25°C. Awarie zasilania, spadek wydajności baterii to tylko niektóre z wyzwań, które mogą unieruchomić tradycyjne systemy ochrony, pozostawiając warte miliony inwestycje bez jakiegokolwiek nadzoru. W takich warunkach kluczowa staje się technologiczna odporność i pełna autonomia energetyczna.

Akumulatory pomocnicze, powszechnie stosowane w bezprzewodowych kamerach i czujnikach, w temperaturach poniżej zera mogą tracić nawet 50% swojej pojemności. W praktyce oznacza to drastyczne skrócenie czasu pracy urządzeń, a w skrajnych przypadkach ich całkowite wyłączenie” – komentuje Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce.

Przerwy w działaniu i opustoszałe place budowy to idealne warunki dla przestępców. Jak pokazują dane zebrane przez BauWatch, aż połowa firm budowlanych w Polsce odnotowuje zimą nasilenie kradzieży i aktów wandalizmu, co przekłada się na kosztowne opóźnienia i straty materialne.

Sektor OZE najbardziej narażony

Problem ten jest szczególnie dotkliwy w przypadku rozległych i oddalonych od infrastruktury miejskiej inwestycji, takich jak farmy wiatrowe czy fotowoltaiczne. Składowane na ich terenie panele, falowniki czy miedziane okablowanie to dla przestępców cenny łup, a częsty brak infrastruktury energetycznej utrudnia zastosowanie tradycyjnych systemów monitoringu. Ujemne temperatury oraz dłuższe noce utrudniają również patrole ochrony fizycznej.

Aż 70% specjalistów pracujących przy projektach infrastruktury krytycznej, takich jak inwestycje z sektora OZE, zauważa wzrost incydentów, zwłaszcza w odległych, słabo zabezpieczonych lokalizacjach. Co więcej, ponad 60% projektów OZE doświadcza opóźnień trwających od jednego do czterech tygodni właśnie z powodu kradzieży czy wandalizmu” – zaznacza Kinga Nowakowska.

Zima nie straszna dla metanolu

W trudnych, zimowych warunkach kluczową rolę odgrywają autonomiczne technologie zabezpieczeń, zdolne do nieprzerwanej pracy bez względu na pogodę i dostęp do sieci energetycznej. Nagły wzrost zapotrzebowania na energię w całym kraju w połączeniu z oblodzeniem linii energetycznych zwiększa ryzyko przerw w dostawach prądu, które są podstawą działania większości systemów monitoringu.

Gwałtowny spadek wydajności baterii czy przerwy w dostawie prądu to realne problemy, które mogą całkowicie unieruchomić ochronę placu budowy, dlatego przywiązujemy dużą wagę do autonomii energetycznej naszych systemów. Wieża BauWatch Solar, dzięki połączeniu paneli słonecznych z rezerwowym ogniwem paliwowym na metanol, działa w pełni niezależnie, nawet podczas długich, bezsłonecznych i mroźnych okresów. Takie rozwiązanie zapewnia ciągłość ochrony tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna, chroniąc inwestycje przed stratami i przestojami” – dodaje Kinga Nowakowska.