Rząd przyspiesza prace nad portalem DOM, który ma zmienić sposób informowania o cenach mieszkań na rynku pierwotnym. Nowe narzędzie ma zwiększyć transparentność i wzmocnić pozycję kupujących. Dla deweloperów oznacza to nie tylko nowe obowiązki, ale też test wiarygodności całej branży.

Nowe zasady
Rząd nowelizacją ustawy o ochronie praw nabywcy i Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym chce mocniej uporządkować zasady sprzedaży mieszkań. Jednym z kluczowych elementów tych przepisów jest stworzenie Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami (DOM), czyli państwowego narzędzia pokazującego ceny transakcyjne nieruchomości. Podstawą jego uruchomienia są przepisy przyjęte przez rząd jesienią 2025 r. Ustawa przewiduje ponad roczny okres przygotowawczy, a więc start funkcjonowania portalu zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 r.
Rynek pod lupą
Portal DOM w założeniach ma być centralnym państwowym rejestrem danych o sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym. Zgodnie z zapowiedziami rządu publikowane mają być w nim m.in. ceny lokali, ich zmiany w czasie oraz informacje pozwalające klientom łatwiej porównywać oferty deweloperów. Projekt ma zwiększyć przejrzystość rynku i wykluczyć praktyki polegające na nieujawnianiu pełnych kosztów zakupu mieszkania. Dla firm oznacza to konieczność raportowania większej liczby danych i dostosowania systemów sprzedaży do nowych obowiązków informacyjnych. – Wszystkie rozwiązania, które zwiększają transparentność, wzmacniają zaufanie klientów do branży i porządkują zasady komunikacji cenowej, oceniamy pozytywnie – ma to miejsce również w kontekście portalu DOM. Długofalowo takie działania mogą sprzyjać stabilizacji rynku i budowaniu bardziej partnerskich relacji pomiędzy kupującymi a firmami deweloperskimi – mówi Grzegorz Woźniak, prezes spółki Q3D Locum – Na tym etapie mówimy jednak o ogólnych założeniach, dlatego trudno przesądzać, jak nowe obowiązki będą funkcjonować w praktyce i jaki wpływ przyniesie ostateczny kształt przepisów. Na obecnym etapie kluczowe będzie to, czy zakres raportowanych danych zostanie jasno określony i jednakowy dla wszystkich uczestników rynku. Od tego zależy, czy portal stanie się realnym narzędziem porównawczym dla klientów, czy tylko kolejnym obowiązkiem administracyjnym dla firm – dodaje.
Regulacja a praktyka rynkowa
Dla deweloperów nowe regulacje oznaczają konieczność przebudowy procesów sprzedażowych, informacyjnych i raportowych. Portal DOM ma agregować dane w jednym systemie, co zwiększa porównywalność ofert, ale jednocześnie podnosi ryzyko błędów i rozbieżności. Każde opóźnienie lub nieścisłość w przekazywanych informacjach może być widoczna zarówno dla klientów, jak i administracji publicznej. – Sama idea portalu DOM jest zrozumiała i odpowiada na potrzeby klientów, ale bardzo ważne będą szczegóły jego funkcjonowania. Nowe przepisy obejmują nie tylko raportowanie danych do portalu, lecz także rozszerzenie prospektów informacyjnych, zmiany w ogłoszeniach sprzedażowych i procedurze odbioru mieszkań. Jeżeli obowiązki informacyjne okażą się przez to nazbyt rozbudowane lub nieprecyzyjne, może to spowolnić procesy sprzedażowe i inwestycyjne, a w konsekwencji zaburzyć podaż nowych lokali. W takich warunkach rośnie z kolei ryzyko wzrostu kosztów operacyjnych, które w dłuższym okresie z pewnością wpłynęłyby na poziom cen mieszkań. Dlatego istotne jest, aby regulacje były jednoznaczne i uwzględniały realia funkcjonowania rynku – mówi Bartłomiej Rzepa, członek zarządu spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza.
Portal DOM ma szansę stać się jednym z najważniejszych narzędzi porządkujących rynek pierwotny. To, czy faktycznie zwiększy przejrzystość i zaufanie klientów, zależeć będzie jednak od ostatecznego kształtu przepisów i sposobu ich wdrożenia.
