Z danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku liczba incydentów cyberbezpieczeństwa wzrosła o 152%. W sektorze wodociągowym odnotowano wzrost z 59 do 95 przypadków. To wyraźnie potwierdza narastające ryzyko. Wodociągi coraz częściej znajdują się wśród celów cyberataków. Nie dotyczą one już wyłącznie systemów IT. Rosnący udział mają ataki obejmujące systemy sterowania siecią oraz infrastrukturę techniczną, dlatego kluczowe stają się rozwiązania umożliwiające bieżący monitoring procesów, ochronę automatyki i kontrolę dostępu do danych. Pozwalają one szybciej wykrywać i neutralizować zagrożenia, zanim wpłyną na ciągłość dostaw wody.

Rosnąca presja cyberataków na infrastrukturę krytyczną w Polsce sprawia, że coraz większą uwagę zwraca się na skalę i charakter tych zagrożeń. Jak wynika z danych podanych przez wiceministra cyfryzacji Dariusza Standerskiego w kraju odnotowuje się nawet 50 prób cyberataków dziennie, w tym działania grup powiązanych z Rosją. Wśród najczęściej wskazywanych celów takich operacji znajdują się m.in. szpitale oraz miejskie systemy wodociągowe. Skala wyzwań jest tym większa, że w Polsce chroniona infrastruktura wodociągowa obejmuje setki tysięcy kilometrów sieci oraz miliony przyłączy. Tym samym, choć sektor ten nie jest głównym celem cyberataków, to skutki jego zakłóceń mogą być odczuwalne w skali całych miast. Nawet pojedynczy incydent może prowadzić do zakłóceń w pracy stacji uzdatniania czy przepompowni, a w konsekwencji do problemów z dostawami wody oraz wpływu na bezpieczeństwo i codzienne funkcjonowanie mieszkańców.

– Jeszcze niedawno cyberataki na infrastrukturę wodociągową były uznawane za mało prawdopodobny scenariusz, dziś stanowią jedno z kluczowych ryzyk operacyjnych. Potwierdza to, że nie mamy do czynienia z pojedynczymi incydentami, lecz stałą presją na infrastrukturę krytyczną obejmującą zarówno systemy IT, jak i coraz częściej systemy sterowania procesami technologicznymi (OT). Dlatego rośnie znaczenie cyberbezpieczeństwa OT, obejmującego bezpieczne urządzenia i systemy pomiarowe, cyfrowe platformy nadzoru infrastruktury zgodne z międzynarodowymi normami bezpieczeństwa przemysłowego. Pozwalają one lepiej kontrolować ryzyko i szybciej reagować na zagrożenia – komentuje Alicja Olek, Industry Manager odpowiedzialna za branżę wod-kan w Endress+Hauser Polska.

Nowoczesne systemy nadzoru i kontroli jako pierwsza linia obrony
Wraz z rosnącą liczbą cyberzagrożeń dotykających przedsiębiorstw wodociągowych systemy SCADA oraz sieci czujników IoT stają się jednym z kluczowych elementów ochrony tej infrastruktury. Umożliwiają one ciągły nadzór nad najważniejszymi parametrami procesowymi, takimi jak przepływ, ciśnienie, pH, przewodność, mętność czy poziom chloru. Te dane są analizowane na bieżąco, dzięki czemu możliwe jest szybkie zauważenie odchyleń od typowych warunków pracy. Systemy alarmowe nie tylko sygnalizują awarie, ale mogą też wskazywać nietypowe zachowania w środowisku OT odpowiedzialnym za sterowanie procesami, które wymagają dodatkowej weryfikacji. W praktyce rozwiązania te zwiększają odporność systemów wodociągowych, umożliwiając szybszą reakcję i ograniczenie skutków incydentów. Kluczowe znaczenie ma także zdalny nadzór rozproszonych obiektów oparty o bezpieczną transmisję GSM/LTE, który zapewnia bieżący wgląd w stan infrastruktury i przeciwdziałanie nieprawidłowościom.

– W środowisku wodociągowym kluczową rolę odgrywają dziś systemy OT, bo to one odpowiadają za bezpośrednie sterowanie infrastrukturą i pracę urządzeń w terenie. Ochrona nie polega już wyłącznie na zabezpieczeniu sieci IT, ale na ciągłym nadzorze nad danymi pomiarowymi i ich przepływem między czujnikami, automatyką i systemami nadrzędnymi. Każdy sygnał z instalacji jest weryfikowany w czasie rzeczywistym, a komunikacja między elementami systemu kontrolowana pod kątem spójności i odchyleń od normy. Dzięki temu możliwe jest szybkie wychwycenie nieprawidłowości jeszcze na poziomie danych operacyjnych i ograniczenie ich wpływu na pracę infrastruktury zanim przełożą się na procesy fizyczne. Równolegle istotną rolę odgrywa człowiek, ponieważ operatorzy i personel techniczny muszą rozumieć kontekst tych danych i właściwie interpretować alerty, a ich decyzje domykają cały łańcuch bezpieczeństwa – dodaje Alicja Olek z Endress+Hauser Polska.

Od danych po ludzi – filtry bezpieczeństwa sieci wodociągowych
Ochrona infrastruktury wodociągowej przed cyberzagrożeniami przyjmuje dziś formę kompleksowego podejścia, które integruje aspekty technologiczne i organizacyjne w spójny system bezpieczeństwa. Kluczową rolę odgrywa segmentacja sieci, oddzielająca systemy biurowe od infrastruktury sterowania procesami technologicznymi i ograniczająca możliwość rozprzestrzeniania się ataków. Uzupełnieniem jest szyfrowanie danych oraz bezpieczna komunikacja między urządzeniami pomiarowymi, systemami SCADA i platformami analitycznymi, co zwiększa kontrolę nad przepływem informacji. Istotne znaczenie mają również procedury reagowania na incydenty, które pozwalają szybko wykrywać, izolować i neutralizować zagrożenia, zanim wpłyną na pracę instalacji. Takie podejście nie może jednak funkcjonować bez odpowiednio przygotowanej organizacji, dlatego coraz większą rolę odgrywają szkolenia pracowników, które budują świadomość zagrożeń. Ważnym wsparciem są także cykliczne audyty bezpieczeństwa oraz integracja cyberbezpieczeństwa z zarządzaniem operacyjnym i ESG, dzięki czemu staje się ono realnym elementem zarządzania ryzykiem i ciągłości działania, a nie tylko obszarem technicznym.
