Pompa ciepła z wbudowanym buforem. Mniej elementów instalacji, więcej możliwości konfiguracji?

Współczesne instalacje z pompami ciepła coraz częściej obsługują kilka obiegów grzewczych, współpracują z istniejącymi kotłami lub wymagają indywidualnego podejścia do hydrauliki. W takich układach liczy się nie tylko moc i sprawność urządzenia, ale też wyposażenie jednostki wewnętrznej i możliwości sterowania. Co daje integracja bufora, pompy obiegowej i automatyki w jednym module? Wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę podczas projektowania instalacji i jak na te potrzeby odpowiada nowa pompa ciepła Alezio M MAX R290 marki De Dietrich.

Czy każda pompa ciepła potrzebuje bufora? Rola zładu wody i przepływu

Bufor nie jest elementem obowiązkowym w każdej instalacji z pompą ciepła. Może pełnić kilka funkcji, zależnie od sposobu włączenia do układu. Przede wszystkim zwiększa pojemność wodną instalacji, co pomaga zapewnić stabilne warunki pracy pompy ciepła. W określonych konfiguracjach może też uczestniczyć w hydraulicznym rozdzieleniu obiegów, jednak samo zastosowanie bufora nie gwarantuje wymaganego przepływu.

OFERTA FIRMY
BDR Thermea Poland Sp. z o.o.

Pompa ciepła Alezio M MAX R290

ZOBACZ PRODUKT → TEL. 801 080 881

Pompa ciepła potrzebuje określonego zładu wody, aby uniknąć zbyt krótkich cykli pracy sprężarki. Częste załączenia i wyłączenia obniżają efektywność i przyspieszają zużycie podzespołów. Problem dotyczy zwłaszcza okresów przejściowych, gdy minimalna moc urządzenia przewyższa bieżące zapotrzebowanie budynku na ciepło. Ograniczenie taktowania zależy jednak nie tylko od zładu, ale również od minimalnej mocy modulacji sprężarki, sposobu regulacji i rzeczywistego odbioru ciepła przez instalację.

Pojemność wodna ma znaczenie również podczas odszraniania parownika. Energia potrzebna do usunięcia szronu jest wtedy pobierana z instalacji. Jeśli wody w układzie jest za mało, odszranianie może wyraźnie obniżyć temperaturę w obiegu grzewczym.

O tym, czy bufor jest potrzebny, decyduje więc konkretna instalacja: jej zład, liczba i rodzaj obiegów, sposób regulacji (np. zawory termostatyczne, które mogą zamykać część odbiorników) oraz wymagania producenta urządzenia. Zastosowanie bufora i sposób włączenia go do układu powinny wynikać z projektu, a nie z przyzwyczajenia.

Pompa ciepła z wbudowanym buforem 40 l – jakie korzyści daje integracja hydrauliki

Coraz więcej elementów hydrauliki trafia do wnętrza jednostki wewnętrznej. Przykładem jest nowa pompa ciepła Alezio M MAX R290 marki De Dietrich – monoblok z naturalnym czynnikiem chłodniczym R290, dostępny w zakresie mocy od 4,4 do 13,5 kW.

Moduł wewnętrzny MID-M ma zintegrowany zasobnik buforowy 40 l, a na jego wyjściu, na zasilaniu obiegu grzewczego, pracuje wbudowana pompa obiegowa. Urządzenie wyposażono również w dwa naczynia przeponowe o łącznej pojemności 18 l: 10 l w jednostce wewnętrznej i 8 l w jednostce zewnętrznej. Wyposażenie uzupełniają elementy zabezpieczające i kontrolne, w tym filtr magnetyczny. Dodatkowo w jednostce wewnętrznej zintegrowano bezpośrednie wyjście zasilania na c.w.u.

W odpowiednio dobranej instalacji wbudowany bufor może zapewnić wymagany zład wody i wyeliminować konieczność montażu osobnego zasobnika. Fabryczna integracja komponentów ogranicza liczbę elementów, które trzeba osobno dobrać, rozmieścić i połączyć na miejscu montażu. Może też ułatwić zaplanowanie przestrzeni w pomieszczeniu technicznym. Nie eliminuje jednak konieczności prawidłowego wykonania pozostałych połączeń hydraulicznych i elektrycznych. Jeśli projekt tego wymaga, Alezio M MAX R290 może współpracować z dodatkowym zasobnikiem buforowym.

„Rozwój pomp ciepła to dziś nie tylko wyższa efektywność, ale też coraz większa integracja hydrauliki i sterowania w samym urządzeniu. Dla instalatora oznacza to mniej elementów do doboru i połączenia na budowie. Zasada pozostaje jednak ta sama: o tym, czy wbudowany bufor wystarczy, decydują parametry konkretnego budynku i układu” – mówi Monika Ciesiołkiewicz, Junior Product Manager w BDR Thermea Poland.

Jak sterować kilkoma obiegami grzewczymi w instalacji z pompą ciepła?

Coraz więcej domów łączy różne rodzaje odbiorników ciepła, np. ogrzewanie podłogowe w części budynku i grzejniki w pozostałych pomieszczeniach. Poszczególne obiegi mogą wymagać różnych temperatur zasilania. W instalacjach z obiegami o różnych parametrach konieczne jest odpowiednie sterowanie temperaturą zasilania i pracą zaworów mieszających.

Sterowanie całym systemem z jednego miejsca pozwala dopasować krzywe grzewcze do poszczególnych obiegów i stref oraz zsynchronizować pracę pompy ciepła z przygotowaniem c.w.u. i źródłem wspomagającym.

W Alezio M MAX R290 odpowiada za to fabrycznie zamontowana płyta SCB-10, współpracująca z konsolą DIEMATIC Evolution. Umożliwia ona obsługę do trzech obiegów grzewczych, także z zaworami mieszającymi, oraz sterowanie kaskadą pomp ciepła, dzięki czemu urządzenia mają zastosowanie w nieco większych budynkach. Konfiguracja wymaga doboru akcesoriów: obiegi z mieszaczem potrzebują czujników AD199p, a trzeci obieg dodatkowo płytki AD249. Pełne zestawienie wyposażenia dla poszczególnych układów zawiera dokumentacja techniczna urządzenia.

Pompa ciepła w modernizowanej instalacji grzejnikowej – co sprawdzić przed doborem?

W budynkach modernizowanych punkt wyjścia jest inny niż w nowym domu. Przed doborem urządzenia trzeba ocenić rzeczywiste zapotrzebowanie budynku na ciepło, wymaganą temperaturę zasilania i to, czy istniejące grzejniki pokryją straty ciepła przy parametrach osiągalnych dla pompy. Warto też ustalić z inwestorem, czy dotychczasowy kocioł zostanie zdemontowany, czy pozostanie w instalacji jako źródło wspomagające.

Alezio M MAX R290 pracuje z temperaturą zasilania do 75°C, co poszerza możliwości jej zastosowania w instalacjach grzejnikowych. Osiągalna temperatura zależy od warunków zewnętrznych i wynika z charakterystyki pracy urządzenia. Wersja z modułem MID-M/H pozwala z kolei podłączyć kocioł i stworzyć układ hybrydowy, w którym automatyka wykorzystuje modulację pracy kotła dzięki komunikacji OpenTherm lub 0–10 V.

Zintegrowana hydraulika nie zastępuje prawidłowego projektu instalacji

Większa integracja wyposażenia daje instalatorowi rzeczywiste korzyści: mniej elementów do montażu, prostszą organizację pomieszczenia technicznego i szersze możliwości konfiguracji. O prawidłowej pracy systemu nadal decydują jednak projekt, dobór i staranne uruchomienie.