System kabli grzejnych – dach i rynny przygotowane na zimę

O tym, czy w tym roku czekają nas mroźna zima i białe święta przekonamy się w nadchodzących tygodniach. Już dziś jednak warto wykorzystać sprzyjającą jesienną aurę i przygotować nasz dom na każdą ewentualność. Szczególną uwagę poświęćmy dachowi oraz orynnowaniu, które w najbliższym czasie będą najbardziej narażone na działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych.

Niestraszne im mrozy

Niesprawny system odprowadzania wody i śniegu z dachu to jeden z najczarniejszych scenariuszy dla każdego właściciela domu. Rodzi bowiem szereg kłopotów i zagrożeń, od zawilgoconych ścian i zacieków na elewacji, po zalegający lód obciążający rynny, mogący nawet prowadzić do ich oberwania. Takim nieprzyjemnym zimowym niespodziankom można jednak zaradzić w bardzo prosty sposób. Rozwiązaniem są kable grzejne, które chronią dach, rynny i rury spustowe przed zamarzającą wodą, gromadzącym się śniegiem oraz lodem. – Montuje się je za pomocą specjalnych klamer, a ich długość można dopasowywać w zależności od potrzeb. Aby działały skutecznie, powinny być ułożone na całej długości odpływu wody – aż do momentu opuszczenia instalacji rynnowej. W regionach, gdzie zimy są wyjątkowo srogie, zaleca się układanie dwóch równoległych rzędów kabli – tłumaczy Anna Góral, ekspert firmy Galeco, producenta systemów rynnowych. Na rynku dostępne są dwa rodzaje przewodów grzejnych do rynien: stałooporowe oraz samoregulujące. Te pierwsze charakteryzują się określoną mocą na metr, co przekłada się na stałą temperaturę. Drugie są rozwiązaniem bardziej uniwersalnym – rezystancja tych kabli dobierana jest automatycznie do temperatury otoczenia. Ich działanie można opisać na zasadzie odwrotnej proporcjonalności – im chłodniej na zewnątrz, tym więcej wydzielanego ciepła.

Kryteria pod lupą

Czym kierować się podczas wyboru odpowiedniego systemu kabli grzewczych? Najważniejsze to odpowiednio dobrać je do wymiarów całego orynnowania. – Do rynien o mniejszej średnicy i rur spustowych nie większych niż 80 mm trafniejszym wyborem będzie pojedyncza nitka przewodu stałooporowego. Należy jednak pamiętać, iż jest to rodzaj okablowania, którego nie można ciąć w zależności od naszych potrzeb. Dlatego przy jego zakupie dobrze jest zaplanować pewien zapas. W przypadku rynien o dużym przekroju np. kwadratowym, znacznie lepiej sprawdzą się kable samoregulujące – mówi ekspert Galeco. Zwiększona przepustowość, a co za tym idzie większa średnica mogą jednak powodować konieczność zastosowania dwóch równoległych nitek kabla grzejnego. Podwoi to co prawda cenę, ale da też pewność, że system rynnowy zostanie odpowiednio ogrzany.

Przewody grzejne to dobra inwestycja – chronią dom przed kosztownymi zniszczeniami oraz przedłużają żywotność orynnowania. Warto więc je zainstalować nie tylko w tych regionach, gdzie zimy bywają mroźne, długie i śnieżne.

Polecane firmyWyszukiwarka firmSklepy firmDodaj ogłoszenie