Brak zasięgu Internetu lub kradzież smartfona to nie problem dla inteligentnego zamka tedee

62 proc. Polaków uważa inteligentne zamki za bezpieczne

Nowe technologie zawsze budzą fascynacje i zaciekawienie związane z możliwościami jakie dają, ale i niepewność oraz wątpliwości związane z codziennym użytkowaniem. Podobne odczucia wywołują inteligentne zamkami, które ponad połowa badanych Polaków byłaby skłonna zamontować w swoim domu. Jednakże mają oni pewne obawy związane z bezpieczeństwem użytkowania ich we własnym domu. Odpowiadając na konkretne obawy konsumentów projektanci tedee opracowali szereg rozwiązań, które gwarantują bezpieczeństwo i funkcjonalność inteligentnego zamka.

Nowe produkty na rynku technologii zawsze budzą dużo emocji wśród użytkowników. Z jednej strony fascynacje i zaciekawienie związane z możliwościami, jakie one dają. Z drugiej niepewność i wątpliwości czy nowe rozwiązanie będzie niezawodne i bezpieczne w codziennym użytkowaniu. Obawy te są tym silniejsze im bardziej nowe urządzenie ma dbać o naszą wygodę czy też bezpieczeństwo. W szczególności gdy chodzi o rzeczy, które są dla nas najbardziej cenne, jak: zdrowie nasze i naszych najbliższych, dom czy auto.

Z badania przygotowanego na zlecenie firmy technologicznej tedee wynika, że nowoczesny zamek do drzwi kojarzy się Polakom głównie jako rozwiązanie bezpieczne (62 proc.), wysokiej jakości (63 proc.), o ładnym designie (64 proc.), ale mimo to jest odbierane jako urządzenia wymagające obeznania z nowymi technologiami (73 proc.).

– Nowe technologie wymagają więcej czasu na dobre i kompleksowe oswojenie użytkowników z nimi. Każde rozwiązanie, np. smartfon, początkowo wzbudza obawy lub zakłopotanie, jednak nasze badanie udowodniło, że obecnie dla ponad 80 proc. Polaków telefon stał się hubem życia codziennego. Używają go codziennie jako zamiennik aparatu fotograficznego, mapy, odtwarzacza muzyki czy też kart płatniczych. Sięgając pamięcią wstecz, gdy Steve Jobs prezentował pierwszego iPhone’a, przypomina mi się, jak wielu powtarzało: „nikt nie będzie chciał komórki bez klawiatury”. – mówi Grzegorz Chuchra, Prezes zarządu tedee.

Polacy (nie) obawiają się nowych technologii

Jak pokazuje powyższy przykład z życia, chętnie rezygnujemy z rzeczy, które kiedyś wydawały nam się ważne, a dzięki rozwojowi technologii okazały się zbędne. Dzięki niezawodności niektórych rozwiązań zrezygnowaliśmy z noszenia portfela i gotówki a później także kart płatniczych. Również dowód osobisty możemy obecnie prezentować w formie aplikacji. W najbliższym czasie zbędne mogą okazać się również klucze do domu. Wystarczy telefon, którym otworzymy i zamkniemy drzwi – pozwala na to inteligentny zamek tedee.

Jednakże niemal co drugi badany zapytany o obawy związane z zamontowaniem inteligentnego zamka w drzwiach swojego mieszkania wskazał głównie troskę o zasięg Internetu (49 proc.), a właściwie, co zrobić, gdy nie mamy dostępu do sieci. W przypadku zamka tedee to nie problem, ponieważ w przypadku braku dostępu do Internetu smartfon otworzy zamek łącząc się z nim po  Bluetooth.  Ponadto zamek można wciąż otworzyć tradycyjnym kluczem. Pojawiają się także obawy związane z rozładowaniem baterii w smartfonie (42 proc.) lub akumulatora w zamku (39 proc.). W pierwszym przypadku możemy podładować nasz smartfon lub skorzystać uprzejmości członka rodziny, sąsiada lub znajomego i zalogować się do aplikacji na czyimś smartfonie i otworzyć drzwi. Jeśli chodzi o rozładowanie akumulatora w zamku, aplikacja tedee umożliwia stały monitoring stanu baterii oraz poinformuje nas wcześniej odpowiednią notyfikacją o konieczności ładowania. W obu przypadkach możemy również wykorzystać zwykły klucz, którym w każdym momencie możemy otworzyć drzwi. Kolejna najczęściej wskazywana wątpliwość dotyczyła  kradzieży telefonu komórkowego, z którym łączy się zamek. 43 proc. badanych obawia się, że nie otworzy drzwi, jeśli ktoś ukradnie ich smartfon oraz że ta osoba będzie mogła bez problemu wejść do mieszkania.

– W tym przypadku także nie ma podstaw do obaw, poza tymi związanymi z utratą telefonu. Obecne smartfony mają liczne zabezpieczenia, które znacznie ograniczają możliwości ich odblokowania – skanowanie twarzy, odcisk palca czy kod. Ponadto, jeśli utracimy telefon, dostęp do zamka na skradzionym urządzeniu możemy zablokować logując się na innym urządzeniu mobilnym. Dzięki temu unikniemy konieczności wymiany zamka, jak to ma miejsce w przypadku zgubienia tradycyjnych kluczy. Systematycznie z roku na rok maleje również liczba kradzieży smartfonów, co jest związane z rozwojem technologii ułatwiających namierzenie skradzionego urządzenia. – odpowiada Grzegorz Chuchra.

Niektórzy użytkownicy mogą mieć obawy związane z cyberbezpieczeństwem zamka, a mianowicie czy będzie on odporny na próby uzyskania dostępu do zamka przez hakerów. Również i w tym przypadku projektanci tedee zadbali o to by, urządzenie posiadało zabezpieczenia gwarantujące spokojny sen ich użytkownikom. – Aby niepowołana osoba weszła w posiadanie „faktycznych” kluczy musiałaby uzyskać dostęp do konta użytkownika zamka. Uwierzytelnianie użytkowników realizowane jest za pomocą usługi Azure Active Directory B2C firmy Microsoft. Tak więc, jeżeli użytkownik  sam nie przekazał swojego hasła osobie trzeciej, wymagałoby to bezpośredniego złamania zabezpieczenia tej usługi na serwerach Microsoftu. – tłumaczy Grzegorz Chuchra.

Niestety nadal przeszkodą we wprowadzaniu innowacji do naszego życia są obawy związane z potencjalnie dużymi kosztami. 38 proc. respondentów twierdzi, że nie stać ich na taki zamek. Tak jak porównanie ceny smartfona do klasycznego telefonu stacjonarnego jest bezużyteczne, tak samo nie powinno się zestawiać ze sobą ceny inteligentnego zamka do jego tradycyjnego odpowiednika. – Korzystanie z inteligentnych zamków daje nam dużo więcej możliwości niż tylko otwarcie i zamknięcie drzwi przy użyciu smartfona. Dzięki niemu możemy również sterować drzwiami z dowolnego miejsca na świecie oraz nadawać dostępy zaufanym osobom, aby przykładowo podlały nasze kwiaty podczas nieobecności. – mówi Grzegorz Chuchra.

W przeszłości nikt nie myślał o tym, że warto cały czas nosić przy sobie aparat, mapę, czy rozkład jazdy wszystkich autobusów w mieście, a jednak teraz ludzie codziennie używają tych funkcji w telefonie. 20 proc. ankietowanych uważa, że nie ma potrzeby posiadania inteligentnego zamka. To wysoce prawdopodobne, że w przyszłości trend ten ulegnie zmianie, ponieważ noszenie kluczy w smartfonie jest bardzo praktyczne. Wygoda takiego rozwiązania powoduje, że użytkownik po montażu inteligentnego zamka tedee nie będzie chciał powrócić do korzystania ze zwykłego zamka.

Badani wskazywali również brak poczucia bezpieczeństwa po zamontowaniu zamka nieznanej marki – 14 proc. Jednak i w tym przypadku te obawy mogą zostać rozwiązane w bardzo prosty sposób, bowiem współproducentem tedee jest firma GERDA. – Zamek tedee to najnowocześniejszy produkt tego typu stworzony przez specjalistów IT firmy Predica oraz inżynierów GERDY, lidera systemów zabezpieczeń w Polsce od ponad 30 lat. Nasza firma czerpie najlepsze doświadczenia obydwu firm, co gwarantuje dobrą jakość i bezpieczeństwo zamka tedee. – dodaje Grzegorz Chuchra.

* * *

O tedee:

tedee to połączenie dwóch światów: nowoczesnych technologii i klasycznej mechaniki. To polski producent najnowocześniejszych na świecie inteligentnych zamków do drzwi, z siedzibą w Warszawie, założony w 2017 roku. Tworzy go zespół ludzi z wieloletnim doświadczeniem w IoT oraz inżynierowie firmy GERDA, lidera wśród producentów zabezpieczeń. Pierwszym produktem marki jest inteligentny zamek – najmniejszy, najmocniejszy i najszybszy jaki dotychczas zaprojektowano. Łączy najnowsze technologie i legendarną jakość, gwarantowaną przez firmę GERDA. Dzięki inteligentnemu zamkowi tedee możesz otwierać i zamykać drzwi za pomocą smartfona lub udostępniać klucze bliskim, choćby z drugiego końca świata. Zamek tedee spełnia najnowsze standardy bezpieczeństwa protokołu TLS 1.3, a wkładka modułowa GERDA, z którą zamek współpracuje, posiada atest Instytutu Mechaniki Precyzyjnej.

www.tedee.com